


Mam na imię Tobiasz i od kilku lat aparat jest nieodłączną częścią mojego życia. Fotografią zajmuję się od 7 lat, a przez ten czas miałem okazję towarzyszyć ludziom podczas setek różnych wydarzeń — od osiemnastek i urodzin, przez rodzinne uroczystości, aż po śluby.
Najbardziej lubię fotografować ludzi. Ich emocje, relacje, spontaniczne gesty i te krótkie momenty, które trwają zaledwie kilka sekund, ale po latach potrafią znaczyć naprawdę wiele.
W fotografii najbardziej cenię naturalność. Nie chcę, żebyście przez cały dzień zastanawiali się, gdzie jest aparat i jak powinniście wyglądać. Podczas reportażu staram się być blisko, ale jednocześnie pozostawać niezauważalny. Obserwuję, czekam i naciskam spust wtedy, kiedy dzieje się coś wartego zapamiętania.
A kiedy przychodzi czas na sesję, spokojnie — nie zostawię Was z aparatem i poleceniem „teraz pozujcie”. 😄 Podpowiem, pokażę, pomogę się rozluźnić i zadbam o to, żebyście czuli się swobodnie.
Mam 24 lata, głowę pełną pomysłów i ogromną frajdę z tego, co robię. Lubię dobrą atmosferę, dużo się śmieję i chyba właśnie dlatego często po kilku godzinach przestaję być dla ludzi „fotografem”, a staję się po prostu Tobiaszem z aparatem.
I chyba właśnie o to mi chodzi najbardziej — żebyście nie tylko byli zadowoleni ze zdjęć, ale też dobrze wspominali czas spędzony ze mną.
- Skądokolice Żuromina
- Dojazdcała Polska
- Stylreportaż, bez pozowania

Chcecie porozmawiać? Napiszcie.
Opowiedz mi trochę o Waszym wydarzeniu — co planujecie, czego potrzebujecie i jak mogę Wam pomóc. Nie musicie mieć jeszcze wszystkiego ustalonego. Napiszcie tyle, ile wiecie, a resztę spokojnie omówimy.