Najlepsza domena to nazwa Twojej firmy zapisana bez polskich znaków, myślników i cyfr - na tyle krótka, żeby podyktować ją przez telefon w kilka sekund. Sprawdzasz ją w dwóch miejscach: czy jest wolna u rejestratora (np. home.pl, nazwa.pl) i czy ktoś nie zastrzegł jej jako znak towarowy w bazie Urzędu Patentowego. Domena .pl kosztuje 30-100 zł rocznie, a zmiana jej po roku kosztuje Cię pozycję w Google.
Domena ma być tym samym, co szyld nad Twoim lokalem - nazwą, pod którą klienci Cię znają, a nie kreatywnym hasłem reklamowym. Jeśli firma nazywa się „Zakład Fryzjerski Ania”, najlepsza domena to zakladfryzjerskiania.pl albo krócej fryzjerania.pl, a nie „najlepszyfryzjerwmiescie.pl”. Klient, który usłyszał o Tobie od znajomego albo zobaczył szyld, wpisze w telefonie właśnie to, co zapamiętał - Twoje nazwisko albo nazwę firmy. Jeśli domena nie pasuje do szyldu, część tych ludzi trafi na pustą stronę błędu albo, gorzej, na stronę konkurencji o podobnej nazwie. Jeśli nazwa firmy jest długa lub trudna do zapisania (np. zawiera „sp. z o.o.” albo rzadkie słowo), zostaw skróconą, ale rozpoznawalną wersję - byle kojarzącą się jednoznacznie z Tobą.
Zanim kupisz domenę, zadzwoń do kogoś i podyktuj mu ją tak, jakbyś podawał adres klientowi przez telefon. Jeśli druga osoba musi dopytywać „przez rz czy przez ż”, „przez u czy przez ó”, to znak, że nazwa się nie sprawdzi w praktyce - a większość małych firm usługowych żyje z poleceń i telefonów, nie z linków w mailu. W samej domenie i tak zamienisz polskie znaki (ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź, ż) na zwykłe litery, więc jeśli nazwa firmy opiera się na takim znaku, sprawdź, czy zapisana bez niego dalej brzmi sensownie. Unikaj też nazw dłuższych niż dwa, trzy sklejone słowa - im dłuższa domena, tym więcej miejsc, w których ktoś może się pomylić przy przepisywaniu.
Myślniki i cyfry wyglądają niewinnie w mailu, ale w praktyce psują dwie rzeczy. Po pierwsze dyktowanie - klient nie wie, czy „warsztat-kowalski.pl” ma myślnik, podkreślnik, czy nic, i najczęściej wpisuje „warsztatkowalski.pl” bez niczego, co u Ciebie może być zajęte przez kogoś innego. Po drugie cyfry - „fryzjer1.pl” ktoś zapisze jako „fryzjerjeden.pl” albo „fryzjer-1.pl”, a Ty stracisz tego klienta na rzecz literówki. Domeny z myślnikiem albo cyfrą biorą najczęściej firmy, które nie zdążyły zarejestrować czystej nazwy, bo ktoś ich ubiegł - to zawsze wygląda jak wersja zapasowa, nie oryginał. Jeśli Twoja wymarzona nazwa jest zajęta bez myślnika, lepiej zmienić nazwę domeny (np. dodać miasto) niż wstawiać myślnik czy cyfrę.
Domena typu hydraulikwarszawa.pl albo tapicerkrakow.pl ma sens w trzech sytuacjach. Pierwsza: nazwa Twojej firmy jest już zajęta jako domena .pl i nie chcesz kombinować z myślnikiem czy inną końcówką. Druga: dopiero zaczynasz, nie masz jeszcze rozpoznawalnej marki, więc łatwiej złapać klienta szukającego akurat „hydraulik Warszawa” w Google czy Mapach, niż liczyć, że skojarzy Twoje nazwisko. Trzecia: działasz tylko w jednym mieście i nie planujesz się rozszerzać - dodanie miasta do domeny wiąże Cię z tym rynkiem na stałe, więc jeśli za dwa lata otworzysz drugi punkt gdzie indziej, nazwa przestanie pasować. Samo słowo-klucz w adresie nie podbije Ci dziś pozycji w Google tak, jak kiedyś - więcej daje dobrze uzupełniona wizytówka Google i opisana strona.
To krok, który większość małych firm pomija, a potem żałuje. Samo to, że domena jest wolna, nic nie mówi o tym, czy ktoś nie zastrzegł tej nazwy jako znak towarowy - a jeśli zastrzegł, może Cię zmusić do zmiany nazwy firmy i domeny nawet po latach działania. Sprawdzasz to za darmo w dwóch miejscach: w bazie znaków towarowych Urzędu Patentowego RP (uprp.gov.pl) dla ochrony w Polsce oraz w bazie eSearch plus na stronie EUIPO dla znaków zastrzeżonych w całej Unii. Wpisujesz planowaną nazwę i sprawdzasz, czy nie pokrywa się z zarejestrowanym znakiem w Twojej branży - ta sama nazwa w innej branży zwykle nie jest problemem. Dla lokalnego warsztatu czy fryzjera ryzyko jest niewielkie, ale przy nazwie ogólnopolskiej albo planach na franczyzę to sprawdzenie zajmuje 10 minut i oszczędza kłopotów za kilka lat.
Najbezpieczniejszy wybór to krótka nazwa Twojej firmy, zapisana bez polskich znaków, myślników i cyfr, którą sprawdzisz najpierw w wyszukiwarce domen, a potem w bazie znaków towarowych Urzędu Patentowego. Miasto czy nazwę usługi dopisuj tylko wtedy, gdy Twoja marka jest jeszcze nierozpoznawalna albo gdy nazwa firmy jest zajęta. Zanim klikniesz „kup”, zadzwoń do kogoś z rodziny i podyktuj mu wybraną domenę przez telefon - jeśli zapisze ją bez pomyłki za pierwszym razem, to dobry znak.
Ile kosztuje domena internetowa? · Co to jest hosting i po co mi on? · Co to jest certyfikat SSL i czy musze go miec? · Co sie stanie, jesli nie odnowie domeny? · Domena .pl czy .com?
Zostawcie numer, konsultant oddzwoni i przedstawi zakres oraz koszt. Konsultacja jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.
Zamów bezpłatną konsultację