Agencja marketingu internetowego

Co to znaczy, ze strona jest responsywna?

Strona głównaPoradnik › Co to znaczy, ze strona jest responsywna?

Responsywna strona to taka, która sama dopasowuje układ do ekranu - na telefonie menu chowa się pod trzema kreskami, tekst układa się w jedną kolumnę, przyciski są większe pod kciuk. To nie jest opcja do wyboru, tylko warunek podstawowy: w małych polskich firmach 65-75% wejść na stronę pochodzi z telefonu, więc jeśli strona nie działa na komórce, nie działa dla większości klientów.

Prosto: ta sama strona, inny układ

Responsywna strona internetowa to jeden kod, jeden adres, jedna treść - ale wygląd i układ zmieniają się automatycznie w zależności od szerokości ekranu. Na komputerze widzisz może trzy kolumny obok siebie: zdjęcia, opis, formularz kontaktowy. Na telefonie te same elementy układają się jeden pod drugim, bo ekran ma 6-7 centymetrów szerokości i trzy kolumny obok siebie byłyby nieczytelne. Menu z góry chowa się pod ikoną trzech kresek, duże zdjęcia się zmniejszają, czcionka rośnie, żeby dało się czytać bez powiększania palcami. To nie jest osobna „wersja mobilna” trzymana na innym adresie - to ta sama strona, która sama się przekłada na mniejszy ekran.

Dlaczego telefon to nie dodatek, tylko podstawa

Wpisz w Google „fryzjer [Twoje miasto]” albo „warsztat samochodowy w pobliżu” i sprawdź, z czego to robisz - pewnie z telefonu, stojąc albo idąc. Klienci małych firm usługowych szukają w ten sposób najczęściej: w drodze do pracy, na przerwie, w aucie przed wizytą. W branżach lokalnych - fryzjer, mechanik, hydraulik, gastronomia - ruch mobilny to zwykle 65-80% wszystkich wejść na stronę, więc komputer jest tu wyjątkiem, nie regułą. Jeśli strona źle się wyświetla na telefonie, tracisz nie „trochę ruchu”, tylko większość klientów, którzy w ogóle mieli szansę do Ciebie zadzwonić. To dlatego responsywność nie jest ulepszeniem na później, tylko warunkiem, żeby strona w ogóle spełniała swoją funkcję.

Jak sprawdzić w minutę, czy Twoja strona przechodzi ten test

Nie musisz niczego instalować. Weź telefon, wejdź na własną stronę i zwróć uwagę na trzy rzeczy: czy przesuwasz ekran w bok, żeby przeczytać zdanie do końca, czy tekst jest tak mały, że powiększasz go dwoma palcami, i czy przyciski są tak blisko siebie, że trafiasz palcem w zły. Jeśli którakolwiek z tych sytuacji się zdarza, strona nie jest responsywna albo jest zrobiona źle. Dodatkowo możesz wpisać adres swojej strony w „Google Mobile-Friendly Test” (wystarczy wyszukać tę frazę w Google) - narzędzie za darmo powie wprost, czy strona przechodzi test. Zajmuje to minutę i nie kosztuje nic.

Co się psuje, kiedy strona nie jest responsywna

Najczęstszy błąd to strona zrobiona kiedyś „pod komputer”, która na telefonie po prostu się kurczy - wszystko jest, tylko w miniaturze. Efekt: numer telefonu w stopce ma 8 punktów czcionki i nie da się w niego trafić palcem, formularz kontaktowy rozjeżdża się poza ekran, zdjęcia trzeba przewijać w bok, a przycisk „zadzwoń” chowa się gdzieś pod menu. Klient nie będzie próbował trzy razy - zamknie kartę i wejdzie na stronę konkurencji, która wyświetla się normalnie. W usługach lokalnych, gdzie decyzja zapada w kilkanaście sekund, jedno niewygodne dotknięcie ekranu potrafi kosztować zlecenie.

Responsywność liczy się też dla Google, nie tylko dla klienta

Google od kilku lat ocenia strony przede wszystkim po tym, jak wyglądają na telefonie - to się nazywa indeksowanie mobile-first. W praktyce oznacza to, że jeśli Twoja strona na komórce jest nieczytelna albo działa wolno, Google może wyświetlać ją niżej w wynikach wyszukiwania, nawet jeśli wersja na komputer wygląda świetnie. To nie jest kara wymyślona specjalnie dla małych firm - to konsekwencja tego, że sam Google widzi, z czego ludzie faktycznie korzystają. Strona, która nie działa na telefonie, traci więc podwójnie: najpierw klientów, którzy z niej nie skorzystają, a potem pozycję w wyszukiwarce, która przyprowadziłaby kolejnych.

Czy responsywność to coś, za co warto dopłacać osobno

Jeśli ktoś oferuje Ci dziś budowę strony i osobno dolicza „wersję mobilną” jako dodatek premium, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy. Responsywność od lat jest standardem, nie usługą dodatkową - większość gotowych szablonów WordPress, kreatorów typu Wix czy Squarespace ma ją wbudowaną z automatu, za darmo. Jedyny moment, w którym realnie trzeba za to zapłacić więcej, to strona pisana od zera pod bardzo nietypowy układ graficzny, gdzie każdy element trzeba ręcznie dopasować do kilku szerokości ekranu. Dla zwykłej strony firmowej - oferta, cennik, kontakt, zdjęcia - responsywność powinna być wliczona w cenę, nie osobną pozycją na fakturze.

W skrócie

Responsywność to nie dodatek do strony, tylko warunek, żeby strona w ogóle działała dla większości Twoich klientów. Sprawdzenie zajmuje minutę: weź telefon, wejdź na swoją stronę i sam spróbuj z niej skorzystać tak, jak zrobiłby to klient - jeśli musisz się wysilać, żeby coś przeczytać albo kliknąć, on się nie wysili, tylko pójdzie dalej.

Zobacz też

Ile kosztuje strona internetowa dla firmy? · Co powinna zawierac strona firmowa? · Ile trwa zrobienie strony internetowej? · Czy mala firma potrzebuje strony internetowej? · Strona na abonament czy jednorazowa platnosc? · Jak wybrac firme do zrobienia strony?

Potrzebujecie strony dla firmy?

Zostawcie numer, konsultant oddzwoni i przedstawi zakres oraz koszt. Konsultacja jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.

Zamów bezpłatną konsultację