Potrzebujesz obu, bo robią co innego. Instagram pokazuje Twoje strzyżenia i koloryzacje ludziom, którzy już Cię obserwują - strona pojawia się w Google, gdy ktoś wpisze frazę typu fryzjer plus nazwa dzielnicy i nigdy wcześniej o Tobie nie słyszał. Salon działający tylko na Instagramie traci tę drugą grupę, czyli klientki gotowe umówić wizytę od razu. Strona w abonamencie od 199 zł miesięcznie spina oba kanały w jednym miejscu z rezerwacją.
Zdjęcia przed i po to najlepsza reklama, jaką masz - balayage, retusz odrostu, wyraźna zmiana długości. Ludzie oglądają Reels z procesu farbowania czy prostowania keratynowego, bo chcą zobaczyć rezultat, zanim usiądą na fotelu. To buduje zaufanie do konkretnej osoby - klientka wybiera fryzjerkę, nie salon jako markę, więc Instagram pozwala pokazać styl pracy zanim ktoś w ogóle zapyta o cenę. Stories świetnie sprawdzają się do zapełniania dziur w grafiku - wolny termin dziś o 15:00 potrafi się zapełnić w kwadrans. Sezonowo działa to najmocniej przed sylwestrem, przed maturami i weselami w maju i czerwcu oraz na początku września, gdy rodzice szukają strzyżenia dla dzieci przed szkołą.
Algorytm pokazuje Twoje posty głównie osobom, które już Cię obserwują - realnie nowych klientów z samego feedu przyciągasz mało. Kobieta, która przeprowadziła się do nowej dzielnicy i szuka fryzjera, wpisuje frazę w Google albo otwiera mapę, nie scrolluje Instagrama losowych salonów. Starsza klientka na balayage czy strzyżenie na krótko często w ogóle nie ma konta - szuka przez wyszukiwarkę albo pyta sąsiadkę, która i tak sprawdzi Cię w Google. Instagram nie pokaże jednego miejsca z cennikiem, adresem i godzinami otwarcia - trzeba przeklikać highlights, co część osób po prostu olewa i dzwoni gdzie indziej. Nie ma tam też miejsca na coś, co realnie buduje zaufanie przed pierwszą wizytą, czyli opinii z Google widocznych od razu przy nazwie salonu.
Link w bio na Instagramie i Facebooku prowadzi do strony, nie do kolejnego profilu. Strona ma to, czego social media nie pokażą w jednym miejscu: adres z mapą dojazdu, cennik strzyżeń i koloryzacji, godziny otwarcia i zdjęcia najlepszych metamorfoz - te same, które wrzucasz na Instagram, tylko poukładane, a nie rozrzucone po postach sprzed roku. Karta w Google Firma (dawniej Google Moja Firma) powinna mieć link do tej samej strony i te same zdjęcia co profil - to ona pojawia się na mapie, gdy ktoś szuka fryzjera w okolicy, i to tam trafiają opinie. Social media przyciągają uwagę, strona zamienia tę uwagę w umówioną wizytę.
Jeśli już masz Booksy i klientki są do niego przyzwyczajone, nie buduj drugiego systemu rezerwacji na stronie - wystarczy przycisk, który przenosi prosto do Twojego profilu w Booksy. Duplikowanie kalendarza w dwóch miejscach kończy się podwójnymi wizytami na ten sam fotel. Jeśli nie masz Booksy, prosty formularz albo numer telefonu klikalny na komórce często wystarczy przy mniejszym salonie - dwa, trzy fotele nie potrzebują systemu z powiadomieniami SMS, za który Booksy pobiera swoją prowizję co miesiąc. Strona ma tu jedno zadanie: nie utrudniać. Jeśli klientka musi szukać numeru telefonu przez trzy ekrany, zadzwoni do konkurencji obok.
Zdjęcia przed i po zrób telefonem przy oknie w naturalnym świetle - nie potrzebujesz do tego nikogo, wystarczy pięć minut po skończonej koloryzacji. Kartę w Google Firma założysz sam za darmo w piętnaście minut, wpisując adres, godziny i dodając te same zdjęcia co na Instagramie. Odpowiadanie na opinie, także te trudne po nieudanym rozjaśnianiu, też nie kosztuje nic, a widać je od razu przy wizytówce w Google. Płatna strona ma sens dopiero wtedy, gdy chcesz to wszystko spiąć w jedno miejsce i przestać ręcznie aktualizować cennik w trzech różnych aplikacjach naraz.
Nie wybieraj między Instagramem a stroną - jedno przyciąga wzrok, drugie zamienia go w wizytę w kalendarzu. Zacznij dziś od bezpłatnej karty w Google Firma z tymi samymi zdjęciami metamorfoz co na Instagramie, bo to ona trafia klientki, których social media nigdy nie pokażą.
Ile kosztuje strona internetowa dla salonu fryzjerskiego? · Czy salon fryzjerski potrzebuje strony internetowej? · Co powinna zawierac strona salonu fryzjerskiego? · Jak salon fryzjerski moze zdobywac klientow przez internet? · Wizytowka Google czy strona - co pierwsze dla salonu fryzjerskiego? · Jak salon fryzjerski moze zdobyc opinie w Google? · Czy pokazywac cennik na stronie salonu fryzjerskiego?
Zostawcie numer, konsultant oddzwoni i przedstawi zakres oraz koszt. Konsultacja jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.
Zamów bezpłatną konsultację